Tym razem postanowiłam skupić się na czymś zgoła odmiennym, niż starsze edycje kinowych spacerów. Dziś pod lupę wzięłam polskie kino. Spokojnie, nie będą to komedie romantyczne, tylko czysta, ambitna kinematografia.

Autsajder to genialny film o młodości w stanie wojennym, za którego sukcesem stoi dwóch Panów Sikora. Adam Sikora – reżyser i scenarzysta. Jest to osobowość równie ciekawa jak film, który stworzył, co nie zdarza się często. Natomiast Łukasz Sikora – główny bohater i syn reżysera, wypełnił swoje zadanie lepiej niż można by się tego spodziewać, zwłaszcza że to naturszczyk, nie posiadający profesjonalnego aktorskiego wykształcenia.

Franek – główny bohater to student grafiki w Katowicach. Prowadzi spokojne życie artysty pod dachem z mamą, w którą wcieliła się Dorota Pomyłka. Główny bohater ma piękną dziewczynę Bogusię (Katarzyna Gałązka), kolegę Beno (Jan Dravnel), swoją pasję malarską i studia na AWSP, za to kompletny brak zainteresowania polityką. Mimo tego Franek wchodzi w konflikt z władzą podczas stanu wojennego w Polsce i to nieodwracalnie zmienia jego całe dotychczasowe życie.

Adam Sikora sam przeszedł dość podobną drogę, lecz nie to skłoniło go do stworzenia filmu. Podstawowy asumpt to fakt, że w Polsce – poza „Przesłuchaniem” Ryszarda Bugajskiego – nie ma filmu o stanie wojennym, a dzisiejsza młodzież nie ma skąd czerpać wiedzy na ten temat. „Autsajder” pozwala współczesnemu widzowi poznać realia stanu wojennego w Polsce z perspektywy głównego bohatera.

„Wspomnienie Lata” to piękny film Adama Gruzińskiego – scenarzysty i reżysera. Opowiada on o wakacjach w latach 70tych, kiedy to 12 letni Piotrek musi zmierzyć się z problemami dorosłego świata, podejmować decyzje i mierzyć się z ich konsekwencjami. Problemy rodzinne oraz te wieku dojrzewania z polską, letnią wsią w tle zostały świetnie napisane i przepięknie ujęte na zdjęciach Adama Sikory. To wszystko w niesamowicie surowy sposób, bez żadnych upiększeń, ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie z różnych punktów widzenia – nastolatka ale też syna, matki, ojca. Nietrudno, mimo specyficznego położenia głównego bohatera, utożsamić się z problematyką dzieła.

Film wzruszający tak bardzo, że na pewno przebije pod tym względem niejedno oscarowe dzieło. Idealnie przenosi widza w lata 70-te i czas beztroskiego dzieciństwa. Doskonale przypomina słoneczne lato, tym razem pełne problemów Piotra.

jego premiera będzie miała miejsce 8 marca,
tekst powyżej został napisany na podstawie przedpremierowego pokazu

Na premierę tego filmu jeszcze czekam, aczkolwiek mam wrażenie, że zdecydowanie jest po co.
Dyplomowy film studentów wydziału aktorskiego łódzkiej filmówki i laureatki Paszportu Polityki w 2018 roku Jagody Szelc.
Poniżej zwiastun filmu, który już powinien nas zaskoczyć.